kwi 14 2002

Zmiana?


Komentarze: 1

 

„Emotions” Destiny’s Child.........kurde zaczynam się znów robić romantyczna. Nie z tym już dawno skończyła, mam przynajmniej nadzieje. Wpadam w melancholijny nastrój..... i już sama nie wiem

„….Tears on my pillow

wherever you go

I’ll cry me a river that

Leads to your ocean…”

Jak dawno już się nie zakochałamJ ......... szkoda że tak na życzenia nie zakochujesz się, w kimś kto Ciebie kocha, a potem........ Żyli długo i szczęśliwie..

Chociaż gdyby życie było takie, każdy by był wygranym. A to nie to.....

Ostatnio na ptk. Miłości itd. Stałam się wielka pesymistką. Na pewno doszłam do jednej sprawy

NIE szukam chłopaka, to zbyt boli. Mój były facet dzwoni do mnie i  wyrzuca mi wszystko. .. zlewam to ale ile można, Już się tyle razy nasłuchałam że jestem beznadziejna itd. Ze powinno mnie to coraz mnie obchodzić a tu na odwrót zaczynam patrzeć i analizować co się ze mną dzieje.  Przez tego debila/ cofam to słowo nigdy nie będę tak nazywać swoich ex/ więc przez tego TYPA:-) zaczynam bać się facetów. Zmieniam podejście do związków, za bardzo się zmieniam i boje się dalszych zmian....

CO będzie ze mną za tydz.? Załapuje coraz częściej doły.....

Na szczęście nie jestem taka głupia żeby płakać w poduszkę. Poradzę sobie każde małe wredne przebojowe stworzonka sobie radzą ale czy ten opis nadal pasuje do mnie?

akacia : :
Pan Potwor :P
15 kwietnia 2002, 00:00
Asiu, nie mozna tak podchodzic na nie. Jezeli zadrecza Cie ten byly facet, to po prostu daj mi na niego namiary a wiecej juz nigdzie nie zadzwoni :) Nie, no nie pozwole aby Cie jakis tam sobie typ nękał Joanne ! :) Pamietaj glowa do góry i uśmiech nr 10 cokolwiek by sie nie dzialo :) Pozdrawiam...

Dodaj komentarz